Azoty zgodnie z oczekiwaniami pokonały Gwardię Opole

Pierwsza połowa sobotniego pojedynku z Gwardią Opole zapowiadała, że w drugiej – dominacja Azotów może być jeszcze większa. Puławianie po pierwszej części prowadzili pięcioma trafieniami.

W drugiej połowie Gwardia, a więc zespół, który podobnie jak i Azoty walczył o fazę grupową Pucharu EHF, straty te nieznacznie odrobił. Chęci nie wystarczyły jednak do tego, aby pokonać bardziej doświadczonego rywala. Azoty po 60. minutach schodziły do szatni z czterobramkową przewagą. Podopieczni Daniela Waszkiewicza dzięki temu zwycięstwu dopisali do swojego konta aż cztery punkty.

Najskuteczniejszym graczem Azotów w tym spotkaniu był Marko Panić, który na swoim koncie zapisał 10 bramek. W klasyfikacji najlepszych strzelców grupy pomarańczowej Panić z 68 bramkami zajmuje pierwsze miejsce. Cieszy też postawa Mateusza Seroki. Były skrzydłowy MMTS Kwidzyn rzucił łącznie 7 bramek.

Gwardia Opole – Azoty-Puławy 29:33 (15:20)

Gwardia Opole: Zembrzycki, Malcher – Jankowski 6, Siwak 5, Mokrzki 5, Mauer 4, Zarzycki 3, Dementev 3, Lemaniak 2, Klimków 1, Tarcijonas, Morawski.

Azoty-Puławy: Koshovy, Bogdanow – Panic 10, Seroka 7, Podsiadło 6, Jurecki 6, Masłowski 2, Prce 1, Gumiński 1, Skrabania, Grzelak, Titow.

Zawodnicy Daniela Waszkiewicza kolejny mecz rozegrają w Mikołajki, a więc 6 grudnia. Do Puław przyjedzie MKS Kalisz, który w sobotę przegrał z Chrobrym Głogów 26:27. Początek meczu o 18:00. Podobnie jak i w meczu z Gwardią Opole, tak i w tym do zgarnięcia będą cztery punkty.