Jest decyzja z Ministerstwa Kultury w sprawie „Domu Chemika”

W ubiegły piątek (6 lipca) do Urzędu Miasta Puławy (i pozostałych stron w sprawie) wpłynęło pismo, jakie z upoważnienia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wystawiła Magdalena Gawin, Generalny Konserwator Zabytków.

Pojawiła się wiążąca decyzja w sprawie gmachu Puławskiego Ośrodka Kultury. Pismo, które nadeszło przed kilkoma dniami z Resortu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, podtrzymuje majowe orzeczenie organu pierwszej instancji, czyli Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. A przypomnijmy, że ten orzekł, iż temu zespołowi architektonicznemu nie można nadać statusu zabytku i że wskazane jest kontynuowanie prac remontowych, które zostały już rozpoczęte.

To właśnie fakt, że budynek od kilku miesięcy jest w stanie rozbiórki, czynił przeciągający się spór jałowym. Do połowy marca tego roku wykonano większość prac demontażowych w piwnicach, usunięto prawie całą elewację, rozebrano większość wewnętrznej zabudowy parteru, a także wyburzono fragment budynku głównego – zniknęła dawna sala baletowa, która była usytuowana na piętrze.

Mimo wszystko, Stowarzyszenie „Puławianie” chciało dowieść, że „Dom Chemika” jest zabytkiem architektury modernizmu i w ten sposób powstrzymać plany modernizacji gmachu – Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków orzekł jednak, że obiekt posiada jedynie elementy stylistyki modernistycznej, a to nie kwalifikuje go do wpisania do rejestru zabytków. Fakt, że podczas rozpatrywania sprawy gmach znajdował się w stanie rozbiórki, tylko wzmacniał argumentację, według której „Dom Chemika” stracił cechy integralnego obiektu architektonicznego. Stowarzyszenie skorzystało jednak z przysługującego mu prawa i odwołało się od decyzji konserwatora – tym razem kierując stosowne pismo do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Gdyby nie ten kolejny złożony wniosek, decyzja wydana przez konserwatora nabrałaby mocy już 24 maja.

10-stronnicowe uzasadnienie, które nadeszło z Ministerstwa Kultury (wydane pod datą 4 lipca), przedstawia historię całej sprawy, która ciągnie się już od końca marca 2017 roku. Tekst stwierdza, że decyzja wydana niedawno przez Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jest zasadna merytorycznie. Uzasadnienie podkreśla, że obiekt stracił szanse na zdobycie statusu zabytku przede wszystkim przez to, że rozpoczęto w nim już prace remontowo-budowlane. Decyzja z rządowego resortu powinna otworzyć drogę do kontynuowania prac modernizacyjnych przy budynku Puławskiego Ośrodka Kultury. Ale w uzasadnieniu czytamy też, że kolejną instancją odwoławczą, do której można zaskarżyć decyzję Ministra Kultury, jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – czas złożenia takiego wniosku to 30 dni od daty wpłynięcia decyzji.