Escape room mieszczący się w Puławach został poddany kontroli

Strażacy przedstawili już właścicielom puławskiego „pokoju zagadek” pierwsze uwagi. Realizacja tych zaleceń ma poprawić bezpieczeństwo bawiących się tam osób.

4 stycznia całą Polskę obiegła wieść o tragicznym wypadku, jaki wydarzył się w Koszalinie, w tak zwanym „pokoju zagadek”. W obiekcie wybuchł pożar, wywołany nieszczelną instalacją gazową – pięć 15-latek zginęło na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Ta tragedia skłoniła Państwową Straż Pożarną do ustalenia, w jakim stanie są wszystkie pomieszczenia typu escape room, rozsiane po całym kraju. Do kontroli „pokoju zagadek” doszło również w Puławach.

– Czynności kontrolno-rozpoznawcze w obiekcie, który znajduje się na terenie naszego powiatu, zostały przeprowadzone już w sobotę, 5 stycznia. Funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej odwiedzili escape room mieszczący się w Puławach: skontrolowali cztery pomieszczenia. 8 stycznia ponownie odwiedziliśmy obiekt, wówczas zostały przeprowadzone oględziny całego budynku. Myślę, że w przyszłym tygodniu czynności kontrolno-rozpoznawcze zostaną zakończone – powiedział brygadier Krzysztof Morawski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Puławach, w rozmowie z naszym reporterem.

Rzecznik prasowy puławskiej straży poinformował też, że nie ma przesłanek do przerwania działalności puławskiego escape roomu – ale oczywiście warunkiem dalszego funkcjonowania obiektu będzie to, czy jego właściciele zastosują się do wszystkich zaleceń i sugestii pokontrolnych. Strażacy ustalili, że w puławskim „pokoju zagadek” znajdują się już konieczne oznakowania, między innymi zakaz używania ognia otwartego i zakaz palenia papierosów.