Powiślak z problemami, ale pokonuje Huczwę 4:0

W 6. kolejce IV ligi Powiślak Końskowla na własnym boisku podejmował beniaminka rozgrywek – Huczwę Tyszowce.

Początek spotkania rozgrywany był głównie w środku pola. W 16. minucie strzał Wiktora Bogusza obronił bramkarz gości. Blisko piętnaście minut później bramkę z rzutu wolnego zdobył Rafał Giziński. Piłka ustawiona tuż za linią pola karnego, dobre uderzenie i właśnie Giziński dał prowadzenie. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0.

Drugie czterdzieści minut było bardziej emocjonujące. W 51′ strzał oddawał Paweł Bielak, jednak minimalnie obok bramki. Moment kulminacyjny meczu miał miejsce w 73′. Nieporozumienie Grzegorczyka z Zolechem poskutkowało faulem we własnym polu karnym. Arbiter wskazał na “wapno”. Do piłki podszedł Damian Baran, jednak jego strzał fenomenalnie obronił Maksymilian Zolech dodając sił drużynie do walki. Już cztery minuty później Rafał Giziński dośrodkował w szesnastkę Huczwy gdzie znalazł się Adrian Dudkowski. Młody zawodnik Powiślaka uderzył z woleja i podwyższył prowadzenie. W 81′ ten sam zawodnik popisał się indywidualnym rajdem, po którym zdobył gola na 3:0. Przed końcem regulaminowego czasu gry jeden z graczy Powiślaka został sfaulowany przy linii bocznej. Genialnie ten rzut wolny wykonał Łukasz Mietlicki, który po strzale z ostrego kąta zdobył gola i tym samym ustalił wynik meczu.

Wygraliśmy zasłużenie, ale z samej gry nie jestem do końca zadowolony. Mimo tego, że utrzymywaliśmy się dłużej przy piłce, to graliśmy zbyt wolno. Brakowało nam pomysłu na rozwiązanie akcji. Przebudziliśmy się dopiero po niewykorzystanym rzucie karnym przez rywali. Chwała chłopakom za 4:0, ale jest jeszcze parę rzeczy do poprawy – powiedział po meczu Łukasz Giza.

Powiślak Końskowola – Huczwa Tyszowce 4:0 (1:0)

Bramki: Rafał Giziński 30, Adrian Dudkowski 77 i 81, Łukasz Mietlicki 87

Powiślak: Maksymilian Zolech – Sebastian Pyda, Patryk Grzegorczyk, Kamil Leszczyński (62 Maciej Pięta) – Robert Kazubski, Damian Miazga, Wiktor Bogusz (74 Łukasz Mietlicki), Adrian Dudkowski, Rafał Giziński (85 Matheus Caminha) – Mateusz Kłyk (56 Damian Koprucha), Paweł Bielak (56 Mateusz Kamola)