Remis z Avią Świdnik

W trzecim tej zimy sparingu Wisła zremisowała na własnym boisku z Avią Świdnik 2:2. Spotkanie doskonale rozpoczęło się dla zespołu gości, którzy już w trzeciej minucie po szybkiej kontrze i celnym strzale głową objęli prowadzenie.

Dziesięć minut później mieliśmy remis. Dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego mocną główką na gola zamienił Alen Ploj. W pierwszej połowie to podopieczni Bławackiego mieli znacznie większą przewagę. Goście z kolei skupili się głównie na grze z kontry i mądrze ustawiali się w defensywie.

Kolejne bramki padły dopiero w drugiej części spotkania. W 53. minucie błąd obrony Avii wykorzystał Kacper Szymankiewicz, ale chwilę później mieliśmy kolejny remis. Goście wycofali piłkę z rzutu rożnego, a następnie jeden z nich uderzył w długi róg nie do obrony ustalając wynik meczu.

– To co niezaplanowane z reguły nie wygląda dobrze i tu chyba tak właśnie było. Dziś dostałem kolejne informacje dotyczące zawodników, szczególnie młodzieżowców. Byli dość mocno zmęczeni. Czy jestem zadowolony? Zadowolony jestem jak wygrywamy. W takiej sytuacji trudno by tak było – ocenił trener Bohdan Bławacki. – Skończyliśmy eksperymenty – dodał.

WISŁA PUŁAWY 2:2 (1:1) AVIA ŚWIDNIK

Bramki: Ploj 13, Szymankiewicz 53 – Prędota 3, Wołos 55

Wisła: Madejski (30 Zolech, 60 zaw. testowany) – Kusal (46 Pielach), Sulkowski (46 Poznański), Murawski (46 Żemło), Popiołek (46 Kobiałka), Litwiniuk (46 Szymankiewicz), Zmorzyński (46 Chudyba), Zulciak (46 Hirsz), Meskhia (46 Patejuk), Sedlewski (46 Smektała), Ploj (46 Żelisko, 65 Brzeski)