Wandal, który zdemolował samochody zaparkowane w Kazimierzu Dolnym, usłyszał zarzuty

26-letni mieszkaniec Pruszkowa odpowie za uszkodzenie mienia i znieważenie funkcjonariuszy. Wszystkich tych czynów dopuścił się w miniony niedzielny wieczór (10 lutego).

Przedwczoraj dyżurny puławskiej komendy otrzymał zgłoszenie, mówiące że grupa ludzi porusza się kazimierską ulicą Lubelską, a jeden z mężczyzn kopie i uderza zaparkowane tam samochody. Policjanci z Kazimierza Dolnego szybko ujęli 26-latka, ale ten nie chciał podać im swoich danych, a funkcjonariuszy obrażał wulgaryzmami i nie reagował na polecenia. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał we krwi więcej niż półtora promila alkoholu. Został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Właściciele zdemolowanych samochodów wycenili poniesione straty na kwotę prawie 6 tysięcy złotych. Wiele aut miało powybijane szyby, porysowane i wgniecione karoserie, z jednego samochodu skradziono transmiter do odtwarzania plików muzycznych.

Policja wylegitymowała też towarzyszy 26-letniego mężczyzny, ale tylko on usłyszał wczoraj zarzuty. Za uszkodzenie mienia grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto został ukarany mandatami za zakłócenie ładu i porządku publicznego oraz za odmowę podania danych osobowych.