Zima praktycznie przepracowana. Czas na ostatni sparing

Zimowy sezon przygotowawczy zawodnicy Bohdana Bławackiego mogą zaliczyć do udanych. Przed wiślakami jeszcze tylko jedno spotkanie. Sobotnim rywalem Avia Świdnik.

Po porażce w Łęcznej z tamtejszym Górnikiem przyszła kolejna. Tym razem w arcytrudnych warunkach w Mielcu z pierwszoligową Puszczą Niepołomice. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Jakub Smektała, natomiast spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Puszczy.

Tuż po tym spotkaniu Wiślacy udali się na krótki obóz do Siedlec. Tam na jego rozpoczęcie zmierzyli się z Victorią Sulejówek i mecz ten wygrali. Podobnie było na zakończenie przygotowań. Podopieczni Bławackiego po raz drugi zmierzyli się z siedlecką Pogonią. Podobnie jak i w pierwszym meczu, tak i w tym okazali się lepsi od pierwszoligowca.

Ostatni weekend to dwa kolejne mecze i ponownie dwa zwycięstwa. Podopieczni Bohdana Bławackiego zmierzyli się najpierw z białoruskim FK Gorodeya grającym w ekstraklasie i wygrali 2:0, a następnie pokonali czwartoligową Energię Kozienice 2:1.

W najbliższą sobotę już Avia Świdnik. To będzie drugi mecz tej zimy z trzecioligowcem. Pierwszy zakończył się remisem 2:2. Na listę strzelców wpisał się najpierw Alen Ploj po dograniu z rzutu wolnego od Irakliego Meskhii. W drugiej połowie drugie trafienie dołożył młody Kacper Szymankiewicz.

Przypomnijmy, że w sobotnim meczu w barwach Avii wystąpić może Sebastian Głaz, który zimą rozwiązał umowę z Wisłą i przeszedł do Świdnika.